Międzynarodowa wymiana młodzieży

W dniach 16-23 czerwca dziewięcioro uczniów ZSO brało udział...


Czytaj więcej...

VIII edycja konkursu MATNIA za nami…

„- Jaka jest wysokość katedry w Lincoln? - zapytał...


Czytaj więcej...

Obóz klas mundurowych w Żywcu Moszczanicy 9-11 maja 2018

Są ludzie, którzy nie cierpią nudy i uwielbiają wysiłek...


Czytaj więcej...

III Konkurs Wiedzy Logistycznej o Puchar Prezesa JAS-FBG S.A.

20 kwietnia 2018 roku w Zespole Szkół Ogólnokształcących im....


Czytaj więcej...

Wyjazd na mecz Polska - Korea Południowa

W marcu uczniowie naszej szkoły oraz Szkoły Podstawowej nr...


Czytaj więcej...

VIII Pielgrzymka Szkół im. Jana Pawła II

Dnia 26 kwietnia 2018 r. przedstawiciele naszej szkoły wzięli...


Czytaj więcej...

Pielgrzymka klas maturalnych…

Dnia 23 kwietnia 2018 r. odbyła się pielgrzymka klas...


Czytaj więcej...

XIX i XX akcja krwiodawstwa – czyli kosmiczny wynik oraz jubileusz!

W roku szkolnym odbyły się dwie historyczne akcje krwiodawstwa....


Czytaj więcej...

Wielki sukces Weroniki Rajwy!

Piątek, 13 kwietnia był szczęśliwym dniem dla Weroniki Rajwy,...


Czytaj więcej...

Z angielskim za pan brat - jeden z pomysłów na wolontariat w naszej szkole

Jest to projekt, który realizujemy wspólnie ze Szkołą Podstawową...


Czytaj więcej...

Co słychać w projekcie „Kariera i Kompetencje”? Warto przeczytać

W związku z projektem:„Kariera i Kompetencje – zwiększenie dopasowania...


Czytaj więcej...

Nowoczesna pracownia logistyczna w naszej szkole!

W ramach projektu „Kariera i Kompetencje - zwiększenie dopasowania...


Czytaj więcej...

Ogromny sukces naszych górników

15 marca br. uczniowie klasy IVAT Paweł MAŁEK i...


Czytaj więcej...
123456789101112131415

Podręczniki 2018/2019

Facebook

Samorząd Uczniowski

To już jest koniec. Możemy iść.

Naszą szkołę właśnie opuszcza kolejna grupa młodych ludzi. Wśród maturzystów są też uczniowie niepełnosprawni, którzy podsumowali swój pobyt w ZSO, udzielając mi wywiadu.

– Macie już za sobą karierę szkolną, uczyliście się w różnych placówkach. Czym różnił się ten etap Waszej nauki od wcześniejszych? Czym różniła się ta szkoła?
– Można w skrócie powiedzieć, że były to bardzo dobre trzy lata: miła atmosfera, mili ludzie, klasa super, mówi Przemek.
– Uczniowie, koledzy nie dokuczali mi, personel szkoły był bardzo miły, dodaje Tomek. No i są tu winda i podjazdy. W Jastrzębiu-Zdroju, na przykład, nie ma ani jednej takiej szkoły ponadpodstawowej.
– O właśnie, a w nazwie miasto ma „Zdrój”! Ja bym dodała jeszcze, że wszyscy przyjęli nas takimi, jakimi jesteśmy, dorzuca Zosia.
– Mną zaczęli się interesować ludzie. To było nowe, niepokojące na początku, teraz bardzo mnie to cieszy, przyznaje Przemek.
– A co było tutaj trudne?
– Matematyka, odpowiadają natychmiast Tomek i Zosia, ze śmiechem.
– Dla mnie najtrudniejsze było to, aby zaufać ludziom, zmienić myślenie o nich. Wcześniej nie spotkało mnie nic dobrego ze strony rówieśników, wyznaje Przemek.
– Trudne są pożegnania, wyznają, chyba całkiem szczerze, pozostali rozmówcy.
– Czy macie poczucie, że szkoła umożliwiła Wam rozwój: wiedzy, zainteresowań?
– Ja myślę, że samo ukończenie szkoły jest już rozwojem samym w sobie, zauważa Tomek.
– Ja na przykład przeniosłem swoje zainteresowania z matematyki (tylko ona mnie interesowała kiedy tu przyszedłem) na geografię i na biologię. I mogłem rozmawiać z nauczycielami, pedagogiem na ważne tematy np. filozofii, małżeństwa. Czy możliwe jest małżeństwo osoby pełnosprawnej z niepełnosprawną. To takie przygotowanie do życia, oświadcza Przemek.
– Mi rozmowy np. z pedagogiem pozwoliły rozwinąć zainteresowania humanistyczne – z psychologii, dorzuca Tomek.
– A ja mam wrażenie, że rozwinęłam się także emocjonalnie. Mogłam rozmawiać np. o wierze, uzależnieniach. W ogóle można było porozmawiać z nauczycielami jak z drugim człowiekiem :). Czuję też, że rozwinęłam się intelektualnie np. z języka polskiego. Pani potrafiła dobrze wszystko wytłumaczyć, nauczyła mnie robić mapy myśli, wyznaje Zosia.
– Czy jest coś, co ułatwiło Wam naukę w tej szkole i co Wam się tu podobało poza nauką?
– Na pewno pomogło mi to, że nauczyciele potrafili dostosować tempo do moich możliwości, np. z matematyki, przyznaje Tomek.
– Mi z kolei to, że na angielskim pani dawała mi inne zadania kiedy nie mogłem wykonywać tych dla całej klasy. Nie nudziłem się i chcąc nie chcąc uczyłem się czegoś nowego. No i na matematyce Pani zorganizowała dla mnie notatki z lat wcześniejszych, przyznaje Przemek.
– Lubiłem też kiedy, np. na biologii, nauczyciel nawiązywał do wiadomości z pierwszej i drugiej klasy, a my uczniowie mogliśmy też wymieniać się informacjami, dodaje jeszcze Przemek.
– Doceniam to, że w tej szkole uczeń nie jest anonimowy. Ta szkoła nie jest mała a jednak nauczyciele i inni pracownicy znają uczniów, zauważa Tomek.
– Zauważyłam, że nauczyciele byli ponadprzeciętnie cierpliwi i wyrozumiali. Wszyscy byli tacy, wszyscy starali się pomagać, dodaje Zosia.
– Było też dużo fajnych wyjazdów: do Wrocławia (Afrykarium), do Anglii, Energylandii, ognisko na Równicy w I klasie, dodają wspólnie. Lubiłam też próby do występów z panią z niemieckiego i podobało mi się, że pani katechetka namówiła nas do śpiewania, dorzuca Zosia.
– Dużo dobrego powiedzieliście o szkole, a czy jest coś co byście zmienili?
– Wzbogaciłbym pracownię biologiczną o lepsze mikroskopy i więcej preparatów i zmieniłbym bryły na matematykę, proponuje Przemek.
– Proponuję klimatyzację lub wiatrak w salach, w których jest duszno, np. w sali 22, dorzuca Zosia.
– Wiatrak robi za dużo szumu, lepsza klima, wyjaśnia Przemek i dodaje - jeszcze lepszy kaloryfer w gabinecie pedagoga … i dodałbym kanapę :)
– A jak rozwijały się Wasze relacje z rówieśnikami? Czy udało Wam się nawiązać znajomości?
– Na początku było mi najłatwiej zaprzyjaźnić się z kolegami, którzy rozumieli moje trudności, z osobami niepełnosprawnymi, przyznaje Zosia.
– Miałem poczucie, że jesteśmy w klasie jednym organizmem. Czułem, że do niej należę, dodaje Tomek.
A Przemek mówi: - Pierwsza osoba, która ze mną rozmawiała, koleżanka w autobusie, była łącznikiem z innymi. Łatwiej było mi się dogadać z innymi za jej pośrednictwem.
– Powiedzcie, który moment w szkole był dla was najważniejszy?
– Właśnie to spotkanie z koleżanką w autobusie. Ona mnie „oswoiła” i później wprowadziła w inne towarzystwo, wyznaje Przemek.
– Początek roku był najważniejszy: nadzieja, że może wydarzy się coś, co zapamiętam do końca życia i uczucia, które się pojawiały – ekscytacja, euforia nawet i strach, który okazał się mieć wielkie oczy, wyjaśniają pozostali rozmówcy.
– I proszę jeszcze dodać, że Panie sprzątaczki są najlepsze – witają bardzo zdrobniale uczniów! Pani Wiesia (Sekretarz szkoły) też jest fajna, zawsze pomaga. Pan Damian (Pan konserwator) – zawsze spyta „co słychać”, uśmiechnięty, pogra w siatkówkę, zrobi „żółwika”.
I tak jeszcze siedzieliśmy i wspominaliśmy trochę, aż Tomek zauważył, że jakoś nie chce nam się wyjść z tej szkoły. I to był koniec, mogliśmy już iść.

Dziękuję Wszystkim Uczniom, którzy kończą szkołę i nadal się w niej uczą, że w rozmowach dają się poznać. Wam dziękuję, że pokazaliście mi swój świat i siebie – dorastających. Powodzenia!

PS. Absolwenci prosili o nieujawnianie ich personaliów, stąd Przemek, Zosia i Tomek.

Strefa Video

Film o szkole 2018

Dzień Otwarty ZSO 2018

Nasze praktyki w JBG-2

Dziennik elektroniczny

Konkurs fotograficzny

Stypendyści Premiera

Wymiana Erasmus+

Kariera i kompetencje

Biblioteka szkolna

Sukcesy uczniów

Dane kontaktowe

Zespół Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II

 

ul. J. Pukowca 5

 

43-251 Pawłowice

tel. +48 324-722-149

faks +48 324-722-149

e-mail: zso(at)pawlowice.edu.pl

Administratorem Danych Osobowych (Administratorem) jest Zespół Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Pawłowicach ul. Pukowca 5, 43-251 Pawłowice tel. 324722149 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. - więcej...

Lokalizacja